Bądźmy w kontakcie!

Znasz Japonię z Instagrama. Ładną, poukładaną, pełną kwitnącej wiśni.
Ja poznałam inną. Taką, która najpierw mnie rozłożyła na części. A potem, nie wiem jeszcze jak to ująć inaczej, skleiła na nowo.

„Japoński klej” to seria listów o tym, co wydarzyło się, zanim powstały Kolory Japonii. A jednocześnie o tym, co doprowadziło do ich stworzenia. Bo zanim zaczęłam pisać o Japonii, musiałam ją najpierw przeżyć. Na własnej skórze.

Znajdziesz tu moje osobiste historie z Japonią w tle. Zmagania z nową kulturą. Momenty, w których nie wiedziałam, kim się staję. I te, w których w końcu to poczułam. Oraz miłość, która rodziła się długo. Dłużej, niż się spodziewałam.

Zapisz się, jeśli chcesz przejść tę drogę razem ze mną. List po liście.

Bez spamu. Jeden list tygodniowo. Czytaj, kiedy jesteś gotowa go otworzyć.

To zdjęcie czeka na Ciebie w jednym z pierwszych maili.