Work Love Travel

Nie jedź do Hamburga na weekend! Jedź tam na tydzień!

Weekend w Hamburgu to będzie stosunkowo za krótki czas, by pozwiedzać i poznać klimat tego wyjątkowego miasta!Bo przecież nie chodzi tu o to, by przebiec przez całe miasto i zaznaczyć na mapie wybrane punkty.. Chodzi o to , by poczuć klimat tego miasta.. spokojnie się w nim zatopić.. Poznać architekturę i odnaleźć swoje ulubione miejsca..
Muszę przyznać, że naprawdę jest tu co robić!

Ja podczas delegacji mam czas na powolne poznanie miejsc w których przebywam. W przypadku Hamburga podczas moich 3 wizyt i kilkunastu tygodni mieszkania w Hamburgu zdążyłam go znienawidzić, poznać i pokochać! Mam nadzieję, że ominiesz pierwszy punkt z mojej listy 🙂
Dwie dzielnice, które szczególnie polecam w Hamburgu to centrum i Hafen city ale byłam w kilku dzielnicach i każda miała swój urok.. i przede wszystkim piękną zabudowę.

Kilka rad dotyczących Hamburga:
-Hamburg jest miastem drogim.. Jeśli zamierzasz się tam wybrać zarezerwuj sobie hotel wcześniej będziesz mieć szansę na znalezienie niższej ceny!
-Dobra będzie lokalizacja hotelu w okolicy linii metra U3 (linia żółta) dzięki temu łatwiej będzie ci się przemieszczać po najważniejszych punktach Hamburga.
-Podróżuj komunikacją miejską! Hamburg jest świetnie skomunikowany. Ma dobą i rozbudowaną sieć metra, które wokół centrum podróżuje co 4 minut! Do tego korki w Hamburgu są straszne! My mieszkaliśmy początkowo przy reeperbahna, a potem przy stacji Hoheluftbrücke i to była dobra lokalizacja. Dużo knajpek i dobra komunikacja z centrum.
-Patrz gdzie zostawiasz auto! Ilość zakazów parkowania w Hamburgu jest zatrważająca.. Dokładnie sprawdź czy nie stoisz w niedozwolonym miejscu (lub o niedozwolonej porze), bo twoje auto może zostać odholowane.. a koszt takiej imprezy to ponad 200 euro ( tak, z doświadczenia wiemy.. )
-Jeśli Twojego auta nie ma tam gdzie je zostawiłeś, zadzwoń najpierw na parking policyjny ( w Hamburgu są dwa, informacje znajdziesz przez internet) dopiero później na policję..
-Planuj! Hamburg jest olbrzymim miastem.. Lepiej zaplanuj sobie co konkretnie chcesz zwiedzić i pogrupuj rzeczy według lokalizacji! Hamburg dysponuje dobrym biurem turystycznym i możesz tam zdobyć darmową mapkę i informacje.

Gdzie iść, co robić ??

Centrum miasta.
Polecam Ci spacer po centrum.. Tu jest co robić!

Jest piękny Ratusz zbudowany w 1897roku. Piękny architektonicznie i harmonijnie pasujący do miasta. Ratusz jest duży a w środku ma ładny dziedziniec. Możecie do niego wejść za darmo! Prezentuje się pięknie za dania, ale w nocy jest prawdziwą perełką..

Dzielnica certum jest pełna ładnych, starych kamienic. Polecam Ci spacer uliczkami centrum..

Centrum to także jezioro Alster i Binner-Alster w samym środku centrum miasta!

Bardzo przyjemne miejsce do spacerów czy zjedzenia lunchu.. Co robią często jego mieszkańcy.. Kupują lunch na wynos , siadają na schodkach czy murku wokół jeziora i jedzą sobie lunch.. tak też i ja robiłam.. Bo miło wypić kawę czy zjeść lunch patrząc na jezioro!

W miesiącach letnich po jeziorze pływają statki wycieczkowe. My nie daliśmy rady się na taki rejs wybrać, ale bardzo bym chciała to nadrobić!
Na rejs możecie się wybrać w miesiącach od kwietnia do października. Rejsy są godzinne i dwugodzinne i kosztują ok. 16-20 euro za osobę. Takim rejsem można się wybrać na wycieczkę po kanałach Hamburga i to jest wycieczka którą bardzo bym chciała kiedyś zrobić! Bo płynie się krótko po mieście a większość po terenach zielonych.. i można odetchnąć i poznać całkowicie inną stronę Hamburga!

Kanały..ohh te kanały.. To kwintesencja Hamburga.. Wenecja północy.. Te kanały dodają mu niesamowitego uroku.. Przechadzając się zobaczysz , że wielu mieszkańców Hamburga pływa w tych kanałach kajakami..
Po kanałach jest też rejs statkiem..


City of Warehouses’, Speicherstadt , czyli po Polsku dzielnica spichlerzy i ,Hafen City.
To moje ulubione dzielnice i w ogóle się z tym nie kryję!
Dzielnica spichlerzy to bardzo klimatyczne miejsce..
To stare magazyny zbudowane w stylu gotyckim i neogotyckim z czerwonej cegły. Służyły do przechowywania i załadunku materiałów prosto ze statków. Obecnie stara dzielnica została rozbudowana i tuż za starymi magazynami pojawiły się nowoczesne zabudowania i port Hafen city..
Dzielnica spichlerzy od 2015 roku jest wpisana na listę dziedzictwa UNESCO. Co tylko potwierdza, że warto ją odwiedzić..

Ale ta dzielnica to nie tylko stare spichlerze.. To także słynna, nowoczesna filharmonia, która jest architektonicznym majstersztykiem! Filharmonia została zbudowana w miejscu starego carskiego spichlerza, który uległ zniszczeniu w czasie wojny na starym magazynie kakao który to powstał w 1963 roku.
To świetne połączenie historii i nowoczesności. Sama budowla przypomina trochę falę, trochę szklany namiot. Budowa tej filharmonii nie odbyła się bez problemów, bowiem trwała bardzo długo i napotkała na problemy finansowe. Została ukończona dzięki wsparcia mieszkańców miasta , którzy wpłacali datki na ukończenie jej budowania..

Niestety nie mam jej zdjęcia, bo w czasie gdy byliśmy w Hamburgu Filharmonia wciąż była w budowie!

Poniżej zdjęcia z internetu wraz z ich źródłami.

Jednak znalazłam w swoich zdjęciach kawałek filharmonii w budowie (z tyłu)

Sama dzielnica Hafen City jest bardzo ciekawa. Jest w niej mnóstwo restauracji, galerii i ciekawych miejsc. Jednym z nich jest Dialog Im Dunkeln. Sama nie korzystałam , ale czytałam bardzo pochlebne opinie! To nic więcej jak tylko zwiedzanie w ciemności.. Możemy przez chwilę poczuć się jak osoba niewidoma. Podczas tego doświadczenia masz możliwość poznać świat i otoczenie z zupełnie innej strony.. Myślę, że jest to coś co warto zrobić.

Kolejnym miejsce, które trzeba odwiedzić jest Miniatur Wunderland
To fantastyczne miasteczko modelarskie. Inaczej tego nie mogę nazwać. Największa makieta modelarstwa kolejowego (i nie tylko) na świecie! Będzie zszokowani nie tylko wielkością obiektu, ale także skrupulatnością wykonania i ciekawymi elementami, które są przygotowane dla bardziej spostrzegawczych! Cena około 20 euro za osobę.

Tutaj nie ma oczywistości! Są statki, statek kosmiczny, pociągi, samolot, pożar, wypadek.. sytuacje z życia w skali mikro! To była dla mnie świetna zabawa i miło spędzony czas! Polecam wybrać się poza weekendem, bo to miejsce jest bardzo oblegane!

Landungsbrücke .  Czyli pływający dok – przystanek tramwajów wodnych i statków. Stąd dostaniesz się na drugą stronę rzeki, na wycieczkę po porcie, ale także na wyspę Helgoland! Polecam także kurs tramwajem wodnym, który może ma mniej wizjonerską trasę niż ten portowy rejs (bo nie po starym porcie) , ale równie przyjemną i znacznie tańszą niż turystyczny rejs po porcie!

Przyjemne miejsce z kilkoma restauracjami w których możesz zjeść tradycyjne dla tego regionu śledzie!

Po drugiej stronie portu znajduje się także sala koncertowa Disney’a gdzie odbywają się różne spektakle ( Teatr w porcie) . Przykładowo możecie wybrać się musical Króla Lwa czy Merry Poppins. Ceny są wysokie, ale jestem pewna , że 3 godzinne widowisko jest tego warte! (Sprawdźcie zdjęcie w internecie) Proponuję rozbudzić w sobie dziecko i wybrać się na taki spektakl!

W tym miejscu (choć to już chyba dzielnica Altona) znajduje się także targ rybny. Jednak nigdy nie miałam na tyle zaparcia, by dotrzeć tam tak wcześnie! Odbywa się od 6.30 do 9 rano w niedzielę. Wokół tego pięknego budynku znajduje się kilka innych ciekawych industrialnych budowli. Warto przespacerować się w tamtym rejonie jeśli lubicie taki klimat!

To nie wszystko co możesz robić w Hamburgu, i to nie wszystkie ładne miejsca w Hamburgu.. Warto się udać w dalsze dzielnice. Jestem przekonana , że znajdziecie w nich coś ciekawego.. Ja błądziłam po różnych dzielnicach miasta i wszędzie można znaleźć bardzo ciekawe kamieniczki!
W mieście jest też bardzo zielono , jest sporo parków i miejsc do rekreacji.. Nie musicie się obawiać wielkiej szarej metropolii , bo Hamburg taki nie jest!

Nie polecam okolicy Reeperbahna. Mi nie przypadła do gustu. Dużo alkoholu, prostytucji, bezdomnych. Jedna ulica przypomina czerwoną ulicę w Amsterdamie. Jest mała i według mnie niewarta odwiedzenia , ale sam zdecyduj. Jednak są tam także ciekawe restauracje i kina. Nam do gustu przypadła jedna z amerykańskich restauracji.
Jest tam też galeria figur woskowych ( Panoptikum ) . Jednak przez to , że mieszkałam w tej dzielnicy nie wspominam jej za dobrze. Może Ty odkryjesz jej lepsze oblicze, które zapewne ma!

Polecam Ci także wybrać się poza miasto, gdyż Hamburg jest świetnym miejscem wypadowym. My mieszkaliśmy chwilę w Buxtehude. Niewielkim , urokliwym miasteczku bardzo blisko Hamburga( zdjęcia poniżej). Z Hamburga można się również udać rejsem na wyspę Helgoland rejsem.
A może nad morze?? Do wybrzeża jest lekko ponad 100 kilometrów.

Mam nadzieję, że zachęciłam Cię do odwiedzenia tego pięknego niemieckiego miasta!

Poznajmy się lepiej:
O Nas (klik)
Plusy delegacyjnego życia (klik)
Nie jesteśmy normalni (klik)

Inne wpisy z tej tematyki:

Czar Hamburga (klik)

Sylwester w Hamburgu (klik)



Będzie nam miło jak zaznaczysz swoją obecność i skomentujesz <3

2 odpowiedzi do artykułu “Nie jedź do Hamburga na weekend! Jedź tam na tydzień!

    1. Magda Autor

      Ja byłam kilka lat temu więc mogło się coś zmienić.. Ale musisz pamiętać, że jako mieszkaniec inaczej odbierasz to miasto niż ja jako osoba przyjezdna na kilka dni czy tygodni.. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *