Work Love Travel

Fakty o Japonii , które Cię zaskoczą

Kilka wybranych przeze mnie faktów, które mnie zaskoczyły podczas pobytu w Japonii:

1.Zupka instant potocznie nazywana Chińską została wynaleziona w Japonii! Wynalazł ją Japończyk Momofuku Ando i po raz pierwszy pojawiła się na rynku w 1958 roku pod szyldem jego firmy o nazwie Nissin foods. Firma ta działa prężnie do dziś, a w całej Japonii jest kilka muzeów poświęconych właśnie tej potrawie!

2.Japończycy uwielbiają piwo! Jest to numer jeden wśród alkoholi. I co ciekawe potrafią go wypić naprawdę dużo (nie porównywałabym tutaj z umiejętnościami Polaków, ale więcej niż się spodziewałam)

 

3.Sprzęt elektroniczny w Japonii nie jest tańszy. Według moich „badań” wynika iż sprzęt nie tylko nie jest tańszy, czasami jest dużo droższy. Sprzęt przewidziany na Japonię, także różni się czasem od tego na rynek europejski- czasem można znaleźć sprzęt, którego w europie nie ma i nie będzie- za odpowiednią cenę, niestety.

 

4. Pralki japońskie piorą tylko w zimnej wodzie
Nie widziałam pralki mającej funkcję podgrzewania wody. Co za tym idzie ich środki piorące są przystosowane do prania w wodzie zimnej. Da się? 🙂

5. Japończycy jedzą bardzo dużo jajek a w większości są to surowe jajka, które dodają do zup czy ryżu.

 

6. W Japonii domy/mieszkania ogrzewa się głównie za pomocą klimatyzatora!

7. Japończycy nie obchodzą sylwersta! No dobrze nie do końca to prawda.. Nie obchodzą go tak jak my.. Dla Japończyków sylwester jest świętem rodzinnym i religijnym. Nie strzelają fajerwerków i nie balują do białego rana przy głośnej muzyce.

 

8.Japończycy posiadają specjalną parę kapci,która używają tylko w toalecie! I nie dotyczy to tylko posesji domowych. Specjalne kapcie można spotkać w restauracjach i miejscach w których zostaliśmy poproszeni o zdjęcie butów. Pod żadnym pozorem nie można owych kapci używać w inne strefie! – łazienka uważana jest za strefę nieczystą i siedlisko bakterii jeśli przez przypadek wyjdziecie w kapciach poza łazienkę- ktoś od razu weźmie się za sprzątanie miejsce przez które przeszliście..

 

9. Japońska kuchnia wcale nie jest dietetyczna! Chyba, że cały czas odżywiasz się sushi.. Jeśli nie.. czeka na ciebie.. sycąca zupa ramen (miska zupy to około 1000 kcal!), udon – mój ulubiony z gulaszem curry nawet nie chcę myśleć.. plus tempura..  Ponadto Japończycy uwielbiają panierkę! Panierowanych i smażonych do głębokim tłuszczu potraw nie brakuje.. Do tego naprawdę dobre , wymyślne słodycze.. Myślę, że  są tacy szczupli (choć to już mija) ,tylko dlatego , że nie mają czasu by jeść!

 

10. Japonia to najbardziej pracowity kraj świata! No dobrze, drugi w kolejności. Ale każdy kto miał okazję pracować z Japończykami wie , że to tylko połowa prawdy.. Japończycy bowiem pracują długo ale mało efektywnie.. Wiele z ich czasu zajmują specjalne spotkania i zebrania. Oraz Japończycy zostają w pracy długo, bo tak.. wypada! Taka tradycja..

 

11.W Japonii nie ma czegoś takiego jak L-4. Jeśli przydarzyła ci się choroba, która uniemożliwia pójście do pracy , dzień zostanie Ci odebrany z urlopu (zastraszającej liczby 15 dni rocznie!)

12. Dziękuję, za urlop! 15 dni wolnego się należy się każdej osobie (15 dni to maksimum) , oczywiście najbardziej pracowity naród nie wybiera tego urlopu ( średnio to 7.8 dnia rocznie) a kiedy już wezmą kilka dni urlopu, które im się należy za ciężką pracę i pojadą na wymarzony urlop (zazwyczaj do rodziny, bo Japończycy często pracują z dala od rodzinnego miasta) Muszą podziękować swoim współpracownikom za to , że zastępowali Ich w pracy i zgodzili się na ten urlop.Oraz podarować im prezent! -Każdej osobie..!!

13. Japończycy są bardzo wesołym narodem.
Sama byłam zszokowana jak uwielbiają się śmiać i żartować. Widać to także w całej gamie dziwnych programów rozrywkowych w których co rusz nabijają się z siebie i innych!

 

 

 

 

 

14. Japończycy nie są tak zamknięci jak sądzimy.
Uwielbiają spotkania po pracy. Często zostawałam także zaczepiona wychodząc na spacer. Oczywiście było to grzeczne zaczepienie rozmową, uśmiechem czy gestem, ale spodziewałam się , że będę odludkiem bo którego nikt się nie odezwie..

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *